August 13th, 2010
Lektury na lato – Sherlock Holmes
Kilka tygodni temu dostałem od mamy bardzo fajne wydanie wszystkich opowiadań i powieści o Sherlocku Holmesie. Jak pisałem jakiś czas temu, ostatnio mnie wzięło na czytanie klasyków. Conan Doyle’a nigdy wcześniej po angielsku nie czytałem a i polską wersję ostatni raz miałem w ręku kiedy byłem w liceum. Muszę przyznać, że jestem bardzo mile rozczarowany lekturą. Miałem niejakie obawy, że Sherlock będzie trącił myszką, tymczasem wersja oryginalna to językowy majstersztyk. Zabawne, pełne polotu i bardzo wciągające. A do tego wersja, którą dostałem od mamy to reprinty oryginalnych wydań, które ukazywały się w wiktoriańskim czasopiśmie The Strand Magazine. Wszystko okraszone doskonałymi, oryginalnymi ilustracjami z epoki, autorstwa Sidneya Pageta. O, takimi:


Polecam. Przednia zabawa. Poza tym dostaliśmy w podarku od G. z Nowego Jorku, która była nas ostatnio odwiedzić najnowszą powieść Marthy Grimes o przygodach Richarda Jury’ego. Jej książki polecam również.