Nie przepadam za autobiograficznymi postami, bo wydaje mi się, że cel tego bloga ma być inny, ale czasem muszę robić wyjątki. Dzisiaj jest właśnie taka wyjątkowa chwila. A to dlatego, że dzisiaj kończy się rok świni a rozpoczyna rok szczura.
Tradycyjnie, chiński nowy rok powitamy w pracy wspólnym lunchem, na który każdy przyniesie to co sam [...]