Category Archives: warto przeczytać

Sláinte! Czytamy i słuchamy

Dzisiaj kilka luźnych słów o książkach i jedna składanka muzyczna. *** Dużo się w ostatnich latach dzieje ciekawego w anglosaskiej fantasy i mamy prawdziwy rozkwit i ewolucję gatunku. Nic tylko czytać… Właśnie kończę drugi tom cyklu łotrzykowsko-przygodowo-fantasy, którego głównymi bohateremi są Locke Lamora i jego brat-łata Jean Tannen. Po angielsku cykl się nazywa Gentleman Bastards a jego twórcą jest Amerykanin… Read more »

Robert Galbraith was here, czyli J.K. Rowling dla dorosłych

Właśnie skończyłem trzecią, jeszcze pachnącą farbą drukarską powieść kryminalną Roberta Galbraitha, czyli literackiego alter ego pani J.K. Rowling. Doskonała, mroczna i ponura… Ale zacznijmy od początku. Seria ma dwoje głównych bohaterów: jednym jest Cormoran Strike, były detektyw policji brytyjskiej armii, który stracił nogę w wybuchu bomby w Afganistanie. Po przejściu do cywila otworzył agencję detektywistyczną w Londynie. Bardzo inteligentny, jednocześnie… Read more »

Cha cha cha cha changes…

*** Zmiany, zmiany… nie nadążam. Dlatego dziś w telegraficznym skrócie. *** Hu hu, dużo dużo nas. Zostałem wujkiem! Moja siostra ponad dwa tygodnie temu urodziła dużego zdrowego chłopca. Theo i jego mama mają się dobrze. Tata po początkowym szoku (który chyba przechodzi każdy tata) też. Nasza torontońska rodzina powiększa się więc coraz bardziej. Maleństwo póki co ma wielki apetyt. Jesteśmy… Read more »

Analogowa Varia na początek kwietnia

Dawno mnie tu nie było z wielu przyczyn. Najważniejszą jest chyba komputerowstręt i informacyjny przesyt. Od małego brzdąca lubiłem bardzo komputery, ale od pewnego czasu staram się po pracy spędzać przed ekranem tak mało czasu jak tylko się da. Mam po prostu dosyć. Kuleje moja korespondencja, kuleje blogowanie i jestem do tyłu. Z wyboru. Co ciekawe, zauważam u siebie coraz… Read more »

Z cyklu moi ulubieni pisarze… James Herriot

Dzisiaj zaczynam nową serię wpisów o moich ulubionych pisarzach. Będą krótsze i dłuższe, zobaczymy jak się to rozwinie. Na początek lekko, zabawnie i przyjemnie, czyli James Herriot (1916-1995). ——— Moje spotkanie z twórczością Herriota zaczęło się dawno temu przez serial BBC, który polska telewizja ongiś puszczała. Mam oczywiście na myśli Wszystkie stworzenia duże i małe. Nie pamiętam jak to się… Read more »

Ciemna strona szwedzkiej duszy…

M. mnie namówiła, żebym przeczytał “Faceless Killers”, pierwszą częśc serii powieści kryminalnych autorstwa Henninga Mankella, której głównym bohaterem jest Kurt Wallander, detektyw od spraw kryminalnych w szwedzkim Ystad, małym miasteczku w gęsto zaludnionej Skanii. Oboje nas bardzo wciągnęło, bo Mankell to jeden z tych autorów, których książek nie da się odłożyć z powrotem na półkę. Niestety Mankell należy również do… Read more »

Varia lipcowe

ResVaria   July 11, 2012   3 Comments on Varia lipcowe

Dziś trochę mydła i powidła, bo mam umysł rozbiegany i myśli niepozbierane ***** W niedzielę 1 lipca mieliśmy Canada Day, czyli święto Kanady. Pół miasta wyjechało do chatek i nad jeziora, a drugie pół, w tym my, smażyło się w upalnym Toronto. Wszędzie mnóstwo kanadyjskich flag, festyny, fajerwerki i radosna atmosfera. Cały rok jest dosyć imprezowy, bo mamy 200 rocznicę… Read more »

Prasówka

ResVaria   May 24, 2012   3 Comments on Prasówka

Dzisiaj kilka rzeczy, które warto przeczytać albo zobaczyć. Na początek artykuł Małgorzaty Bonikowskiej z torontońskiej Gazety. Bardzo rzadko widuję takie teksty po polsku, więc tym bardziej chciałem się podzielić. I cieszę się bardzo, że są w Toronto polscy Kanadyjczycy o takim spojrzeniu na świat jak pani Małgorzata: Kiedy uczyłam ESL w grupach złożonych ze studentów-przybyszy z najróżniejszych zakątków świata, miałam… Read more »

Zrozumieć Ślązaków

Doskonały artykuł w Polityce o Ślązakach i Śląsku, polecam. Fragment pod spodem, reszta w Polityce: Dlaczego Ślązacy uważają się za innych, może to megalomania? Dociekliwi szukają źródeł w czasach rozbiorowych i w odmienności kulturowej państw zaborczych. Ale to fałszywy trop. Wbrew powszechnemu mniemaniu, Śląsk nigdy nie był pod żadnym zaborem, Śląsk po prostu od 1348 r. przez 600 lat rozwijał… Read more »

A Game of Thrones

No i zapadliśmy się w otchłań zupełnie… Najpierw ja, a teraz Magda. Zaczęło się niewinnie. Byliśmy na kolacji u naszej przyjaciółki P. i jej partnera M., na którą zostało zaproszonych kilka innych osób, z którymi znamy się przez P. od lat. Między innymi ormiańska Kanadyjka M. i jej amerykański mąż S. Z obojgiem łączy nas duże zamiłowanie do fantasy w… Read more »