…, że żyję, ale od rana do wieczora siedzieliśmy w domu i remontowaliśmy… w niedzielę przeprowadzka i musimy się uwinąć… dzielnica podoba mi się coraz bardziej, mamy niedaleko pyszne fish & chips i souvlakis (oczywiście kupujemy jedzenie na wynos, bo nie ma kiedy pichcić)… pies jest zachwycony, zwłaszcza, że znowu może szaleć w ogrodzie… jutro [...]
Entries Tagged as 'toronto na codzień'
Uprzejmie donoszę…
December 19th, 2008 3 Comments
Tags:
Grudzień na karku…
December 11th, 2008 4 Comments
Mam mało czasu na pisanie i buszowanie po blogach, bo:
-przyleciała moja siostra A. i nadrabiamy zaległości w rozmowach
-za tydzień z hakiem przeprowadzka a jeszcze tyle rzeczy trzeba spakować…
-niedługo święta, a jeszcze tyle rzeczy… i tak dalej
-w poniedziałek dostaniemy klucze od domu i trzeba wcześniej załatwić resztę formalności… i tak dalej i tak dalej:)
Ale jeszcze coś [...]
Tags: toronto na codzień · varia
O Kanadzie - II Koszty życia
November 17th, 2008 6 Comments
/na zdjęciu powyżej moneta jednodolarowa, zwana potocznie “loonie” (od kaczki, widocznej na zdjęciu poniżej/
Ostatnio sporo ludzi zaczyna zaciskac pasa z powodu kryzysu w Stanach i Europie o czym pisała choćby A. w zaprzyjaźnionym blogu z Nowego Jorku. Myślę, że to dobry czas, żeby wspomnieć o kosztach życia w Toronto, które jest najdroższym kanadyjskim miastem, więc [...]
Tags: koszty życia w Toronto · toronto na codzień · życie w Kanadzie
O Kanadzie - I
November 16th, 2008 3 Comments
-Co sprawia, ze Kanada jest lub juz nie atrakcyjna dla emigranta?
Takie oto pytanie zadał mi ktoś, kto rozważa przyjazd do Kanady i start od zera. Muszę przyznać, że to nie jest łatwe pytanie i nie da się na niego udzielić jednoznacznej odpowiedzi. Postaram się opisać różne aspekty życia w Kanadzie z własnej perspektywy. Dzisiaj częśc [...]
Tags: okiem emigranta · toronto na codzień · życie w Kanadzie
Torontońskie impresje - TPL
November 10th, 2008 7 Comments
Postanowiłem rozpocząć cykl torontońskich impresji, bo wydaje mi się, że takie wpisy mogą zainteresować nie tylko tych, którzy rozważają przeprowadzkę do tego niezwykłego miasta, ale również tych, których interesuje codzienne życie w kanadyjskiej metropolii. Poza tym z założenia w ResVaria miały sie znaleźć tematy kanadyjskie. Jeśli ktoś ma jakieś pytania to bardzo proszę, postaram się [...]
Tags: biblioteka miejska toronto · biblioteka publiczna toronto · toronto na codzień
Dzisiaj, 21 października…
October 22nd, 2008 5 Comments
… padał w Toronto pierwszy śnieg. Tylko trochę, tylko pojedyńcze płatki ale jednak…
Brrr….
Tags: zima w kanadzie · zima w toronto
Kupowanie domu akt IV, póki co ostatni
October 21st, 2008 6 Comments
Oto ostatni (mam nadzieję) przed grudniem fragment historii kupowania domu. W dzisiejszym odcinku pojawią się tajemniczy Herman i Roman Inspektor…
———————————————————————
Powyższy szkic wziąłem z opisu naszej dzielnicy.
A to owa dzielnica na mapie Toronto:
View Larger Map
“A” to Main St. Station, najbliższa stacja metra, do której będziemy mieć osiem minut piechotą.
—————————————————————————————
Po podpisaniu umowy mieliśmy pięć dni na [...]
Tags: dom · okiem emigranta · toronto na codzień · życie codzienne · życie na emigracji
Kupowanie domu - Akt III
October 20th, 2008 6 Comments
Dzisiaj tylko kilka zdjęć. Niestety M. zepsuł się aparat w czasie wizyty, więc nie mamy zbyt wielu ujęć. Kiedy w końcu uda mi się usiąść na dłużej przed monitorem opiszę resztę perypetii, z gościnnym występem Pana Inspektora…
PS. Zdjęcia robiła M, poza 5,6,7,9 które podwędziłem z prospektu.
PPS. BARDZO wszystkim dziękuję za komentarze, życzenia, dobre słowa i [...]
Tags: dom · toronto na codzień · życie codzienne · życie na emigracji
Rok diabła i nie tylko
October 11th, 2008 No Comments
M. już zdążyła opisać nasze wyjście na koncert Jaromira Nohavicy, więc mnie pozostało tylko wstawienie jakiejś muzyki. Niestety mam tylko trochę jego piosenek, ale postaram się coś wybrać. Na początek proponuję kilka kawałków z filmu Petra Zelenki Rok ďábla, czyli Rok [...]
Tags: Cechomor · film · folk · Jaromir Nohavica · koncerty · muzyka · muzyka czeska · Rok diabła
Kupowania domu akt II
October 11th, 2008 4 Comments
Pierwszą część możecie przeczytać tutaj.
—————
Po pożegnaniu z R. poszliśmy do mieszkania, zabrali psa na długi spacer i zaczęliśmy się dzielić wrażeniami z polowania na domy. Obojgu bardzo nam się spodobał ‘romantyczny wiktoriański’, ale nie chcieliśmy podejmować decyzji pochopnie. Zaczęliśmy więc analizować jego plusy i minusy. Plusów było sporo, bo jest duży, ma trzy sypialnie, okna [...]
Tags: dom · kupowanie domu · toronto na codzień · życie codzienne · życie na emigracji