Category Archives: refleksje przy herbacie

Nie piszę, bo…

ResVaria   January 17, 2017   No Comments on Nie piszę, bo…

Nie piszę, bo musiałbym zacząć walić plugawym słownictwem na odlew. Świat zupełnie stanął na głowie, a może tylko ostatnie dwie dekady z kawałkiem były błędem statystycznym? Kto wie. Może wracamy do normy, a może do lat 30 zeszłego stulecia. Tak czy siak trudno być optymistą gdy z każdej strony dobiegają wrzaski, groźby i bluzgi. Politycy zacierają ręce kiedy ludzie dzielą… Read more »

Zapiski z frontu

ResVaria   April 11, 2016   10 Comments on Zapiski z frontu

*** Już kwiecień a my pędzimy na złamanie karku. Do przodu, do weekendu, do wiosny. *** Ot paradoks, za oknem zima, której nie było, a która za licho nie chce się skończyć. Wiem, że kwiecień plecień, ale czy naprawdę prawie cały śnieg tej zimy musiał spaść w marcu i kwietniu? Oczywiście natura uwielbia płatać figle, więc mieliśmy tydzień prawdziwie słonecznej… Read more »

Pozdravleniia s Novym Godom…

Поздравления с Новым Годом… Prasowe reklamy sprzętów do odnowy ciała, lepszej organizacji naszego i tak bardzo ograniczonego czasu oraz lombardów skupujących złoto za gotówkę przypominają, że stary rok odszedł do lamusa a za sterami naszej lubującej się w liczbach cywilizacji zasiadł nowy, nieco wyjątkowy, bo przestępny. Dziennikarze i samozwańczy guru podsumowują, zliczają, porównują, oceniają, prognozują i wyciągają wnioski. Wzrasta liczba… Read more »

Chanukowe pączki z historią

Kupiłem dzisiaj w mojej ulubionej żydowskiej piekarni kilka prawdziwych pączków z powidłami i słodką chałę do domu a na lunch kawałek gefilte fisz, rogalika z kminkiem i drożdzówkę z serem. Pączki mają tylko na Chanukę. Nie są tanie, ale smak rozkoszny i nadzienie hojne. Nie dość że Chanuka to jeszcze Sabat się zbliża, więc ruch w interesie duży. Za ladą… Read more »

Dla odmiany jidysz

ResVaria   December 9, 2015   No Comments on Dla odmiany jidysz

Co byście powiedzieli na skecze robione przez dwóch sympatycznych żydów z Montrealu… w jidysz. W dobrej tradycji żydowskiego humoru i debat religijno-życiowo-teologicznych. Ostrzegam, że tematyka raczej dla dorosłych, ale jak dla mnie bardzo ciekawe, dosyć zabawne (w większości) i całkiem odjechane. Proszę państwa, w kalendarzu Chanuka, nawet moje dziecko w publicznym przeszkolu w ramach multi-kulti się uczy kolęd i piosenek… Read more »

Sláinte! Czytamy i słuchamy

Dzisiaj kilka luźnych słów o książkach i jedna składanka muzyczna. *** Dużo się w ostatnich latach dzieje ciekawego w anglosaskiej fantasy i mamy prawdziwy rozkwit i ewolucję gatunku. Nic tylko czytać… Właśnie kończę drugi tom cyklu łotrzykowsko-przygodowo-fantasy, którego głównymi bohateremi są Locke Lamora i jego brat-łata Jean Tannen. Po angielsku cykl się nazywa Gentleman Bastards a jego twórcą jest Amerykanin… Read more »

Odliczamy do świąt

Piernik staropolski nastawiony, ozdoby na choinkę zniesione ze strychu, sąsiedzi rozświetlili ulicę światłami na domach. A nasza córka codziennie kilka razy pyta czy już niedługo będą święta… I dobrze. Przyda nam się trochę wolnego i odpoczynku. Wiem, że wszędzie już grają kolędy, wiem… Ale co poradzę, że bardzo lubię tę? Proszę, kilka fajnych wersji… Co do piernika, to piekę co… Read more »

Nighthawks

ResVaria   November 10, 2015   1 Comment on Nighthawks

Młyńskie koła codzienności statecznie i w miarę jednostajnie wystukują kolejne dni i noce naszego życia, w którym nasz chleb powszedni to przewidywalne i odpowiedzialne rodzicowanie. Od poniedziałku do piątku pędzimy bezustannie, kradnąc tu i ówdzie krótkie chwile na doładowanie baterii. Od piątku do niedzieli krótki popas. Z każdej godziny wyciskamy jak najwięcej, byle przedłużyć, byle uszczknąć jeszcze odrobinę. A w… Read more »

Robert Galbraith was here, czyli J.K. Rowling dla dorosłych

Właśnie skończyłem trzecią, jeszcze pachnącą farbą drukarską powieść kryminalną Roberta Galbraitha, czyli literackiego alter ego pani J.K. Rowling. Doskonała, mroczna i ponura… Ale zacznijmy od początku. Seria ma dwoje głównych bohaterów: jednym jest Cormoran Strike, były detektyw policji brytyjskiej armii, który stracił nogę w wybuchu bomby w Afganistanie. Po przejściu do cywila otworzył agencję detektywistyczną w Londynie. Bardzo inteligentny, jednocześnie… Read more »

“Dlatego, że jest rok 2015”

Mamy w Kanadzie od środy nowy rząd federalny. Październikowe wybory wygrała przygniatającą wiekszością Partia Liberalna pod przywództwem Justina Trudeau, syna jednego z najbardziej kontrowersyjnych, barwnych, stanowczych, rewolucyjnych i inteligentnych polityków w kanadyjskiej historii, Pierra Elliotta Trudeau. Pierre zasługuje z pewnością na osobny wpis albo nawet kilka, bo to głównie dzięki niemu dzisiejsza Kanada wygląda jak wygląda, ale dziś chciałem się… Read more »