Category Archives: okiem emigranta

Dla odmiany jidysz

ResVaria   December 9, 2015   No Comments on Dla odmiany jidysz

Co byście powiedzieli na skecze robione przez dwóch sympatycznych żydów z Montrealu… w jidysz. W dobrej tradycji żydowskiego humoru i debat religijno-życiowo-teologicznych. Ostrzegam, że tematyka raczej dla dorosłych, ale jak dla mnie bardzo ciekawe, dosyć zabawne (w większości) i całkiem odjechane. Proszę państwa, w kalendarzu Chanuka, nawet moje dziecko w publicznym przeszkolu w ramach multi-kulti się uczy kolęd i piosenek… Read more »

Nighthawks

ResVaria   November 10, 2015   1 Comment on Nighthawks

Młyńskie koła codzienności statecznie i w miarę jednostajnie wystukują kolejne dni i noce naszego życia, w którym nasz chleb powszedni to przewidywalne i odpowiedzialne rodzicowanie. Od poniedziałku do piątku pędzimy bezustannie, kradnąc tu i ówdzie krótkie chwile na doładowanie baterii. Od piątku do niedzieli krótki popas. Z każdej godziny wyciskamy jak najwięcej, byle przedłużyć, byle uszczknąć jeszcze odrobinę. A w… Read more »

“Dlatego, że jest rok 2015”

Mamy w Kanadzie od środy nowy rząd federalny. Październikowe wybory wygrała przygniatającą wiekszością Partia Liberalna pod przywództwem Justina Trudeau, syna jednego z najbardziej kontrowersyjnych, barwnych, stanowczych, rewolucyjnych i inteligentnych polityków w kanadyjskiej historii, Pierra Elliotta Trudeau. Pierre zasługuje z pewnością na osobny wpis albo nawet kilka, bo to głównie dzięki niemu dzisiejsza Kanada wygląda jak wygląda, ale dziś chciałem się… Read more »

Plagi mniejsze

ResVaria   October 14, 2015   8 Comments on Plagi mniejsze

Kiedy ma się dzieci i te dzieci chodzą do żłobka, albo przedszkola, z góry jest się skazanym na plagi mniejsze. Niektóre znamy z własnego dzieciństwa, bo jakże, nas i naszych rodziców też napadały. Inne pojawiają się nagle i niespodziewanie. Uczymy się kolejnych medycznych terminów w różnych językach i czytamy artykuły z wiarygodnych źródeł na temat… Układamy nasze małe medyczne ABC… Read more »

“Tu się nie żyje tu się walczy o przetrwanie”

Proszę Państwa, oto zadanie na dzisiejszy wieczór/poranek/południe* (*niepotrzebne skreślić w zależności od strefy czasowej). Proszę sobie wyobrazić, czysto hipotetycznie, że oto nurt życia zabiera Was z powrotem na dłużej, albo na stałe do Polski. Tych, którzy nigdy nie emigrowali proszę, żeby sobie wyobrazili, że nurt życia zabiera ich nagle na dłużej albo na stałe do innego kraju, najlepiej w miarę… Read more »

Die Grenze: der Mauerfall?

Jak świat długi i szeroki zapanowała moda na stawianie murów, zasieków, płotów, ogrodzeń i pokrewnych wytworów ludzkiej myśli. Na prawie każdym kontynencie ktoś gdzieś coś buduje, żeby się odgrodzić od innych. Paradoksalnie wygląda na to, że dwadzieścia sześć lat po upadku dzielącego Europę na dwa światy berlińskiego muru murów, na świecie jest więcej ogrodzeń gotowych, zaplanowanych albo w trakcie realizacji… Read more »

Jesień przyszła

ResVaria   September 24, 2015   No Comments on Jesień przyszła

Tak oto stuknęło nam dwanaście lat od przylotu do Kanady, zaczęła się nasza trzynasta kanadyjska jesień, niebawem już ósma zima we własnym domu. To także piętnaście lat na emigracji, zaczynamy szesnasty, przy czym ja od ponad siedmiu lat nie byłem w Europie, w Krakowie od ponad ośmiu. Kiedy przylecieliśmy do Toronto byłem jeszcze dwudziestolatkiem, co prawda końcowym, ale zawsze. Ależ… Read more »

Paranoja

ResVaria   September 22, 2015   12 Comments on Paranoja

Przełączam na zmianę dwie strony z wiadomościami w Googlach. Kanada: wybory federalne do Izby Gmin, kampania wyborcza, uchodźcy, Rosja i wojna na Bliskim Wschodzie. Polska: wybory do parlamentu, kampania wyborcza, uchodźcy, Rosja i wojna na Bliskim Wschodzie. To samo? Ależ skąd, wręcz odwrotnie. Trudniej o większy rozdźwięk. Na polskich stronach kolejne polskie “osobistości” straszą islamskim mieczem. Oto legiony krwiożerczych Arabów… Read more »

A muzyka zostanie – pożegnania i powroty

Maj się kończy, w Toronto mamy wiosenne burze, na północ od miasta chmary meszek i innych latających drapieżców. Przyroda wykipiała zielenią na całego. *** Sporo się ostatnio dzieje w muzyce. Albo raczej powinienem powiedziec, że sporo się dzieje w muzyce dla mnie z różnych względów ważnej. Wyczytałem, że odeszli dwaj świetni muzycy, Marek Jackowski (Maanam) i Ray Manzarek (The Doors)…… Read more »

Był rok 1993…

No proszę, mamy maj. A więc dwadzieśca lat od mojej matury… Pora na nieco wspominek z serii “jak to się stało, że trafiliśmy do Kanady”. 1993 był dla mnie ciekawy pod różnymi względami. Zbliżała sie szybkimi krokami matura i egzaminy na studia. Oczywiście miałem w głowie same “praktyczne” pomysły na to co chciałbym robić w przyszłości. Marzyła mi się archeologia… Read more »