Nie wywołuj zimy znad Zatoki Hudsona…, varia zimowe


W zeszłym tygodniu pisałem o naszej nietypowej, ciepłej zimie i proszę bardzo… Zaraz po tym nad Toronto przyszła masa przeraźliwie zimnego powietrza, pewnie z północy Ontario albo Dalekiej Północy. Zawiało, zasypało, zamroziło i do soboty włącznie trzymało miasto zamarznięte. W końcu poczułem, że mamy styczeń. Kałuża przy porannym spacerniaku pana psa zamieniła się w małą lodową łatę, po której można się poślizgać. Niestety w tym roku na prawdziwe lodowisko się raczej nie wybierzemy, bo Mała jest za mała, ale już za rok to i owszem. Trochę się stęskniłem. Jeśli ktoś się przypadkiem wybiera niebawem do Ottawy do zdecydowanie polecam tamtejszą ślizgawkę, o której kiedyś pisała M. Nam się bardzo na kanale Rideau podobało i pewnie wybierzemy się tam jeszcze nie jeden raz na ślizganie i pyszne “bobrowe ogony”, które są jedną z kanadyjskich słodkich specjalności.

M. już pisała, że mieliśmy egzamin na kanadyjskie obywatelstwo. Czekamy z niecierpliwością na termin przysięgi, po której pobiegniemy wyrobić paszporty. A potem pojedziemy odwiedzić A&R pod Syracuse, o czym jeszcze nie wiedzą :) W tym roku nie wybieramy się za atlantycką sadzawkę, więc mamy nadzieję na kilka krótkich wakacyjnych wypadów z Małą w przyrodę i tym podobne sprawy. Ciekawe ile by zajęła podróż samochodem do Atsaników…. hm, muszę to sprawdzić.

***
Pisałem kiedyś o tym jakie imiona dla dzieci są w Kanadzie popularne. W tym tygodniu znalazłem w mojej e-skrzynce pocztowej nowy list z Baby Center Canada. To taka całkiem dobra strona dla przyszłych i obecnych rodziców. Jej międzynarodowe mutacje są dostępne w wielu krajach anglojęzycznych. Baby Center posłało mi linka do listy stu najpopularniejszych imion dla dzieci w Kanadzie w 2011 roku. Poniżej wstawiam listę dla tych, których interesują imienne trendy. Sam temat jest dosyć ciekawy. Na przykład interesujące jest to, że choć w krajach Anglosfery trendy są podobne, to jednak występują wśród nich spore różnice. Zajrzałem kiedyś na listę imion jakie się teraz nadaje dzieciom w Polsce i zauważyłem, że częśc się pokrywa. Ciekawe skąd się biorą mody i niemody na imiona i dlaczego niektóre imiona, jak Maya/Maja, które do tej pory nie były specjalnie popularne nagle stają się nadużywane. Dosyć jednak tej dygresji, oto kanadyjska lista. Wstawiam pierwszych dwadzieścia, reszta na stronie, żeby nie zachwaszczać:

Dziewczynki:

Emma
Sophia
Olivia
Emily
Hailey
Ella
Lily
Zoe
Ava
Kaitlyn
Chloe
Abigail
Madison
Brooklyn
Sophie
Isabella
Sarah
Isabelle
Hannah
Charlotte

Chłopcy:
Liam
Ethan
Jackson
Jacob
Noah
Lucas
Nathan
Aiden
Mason
Logan
Jack
James
Nicholas
Benjamin
Jayden
Evan
William
Kayden
Zachary
Thomas


Matilda nie jest w pierwszej setce, co daje mi nadzieję, że imie nie stanie się nagle tak popularne jak Emma albo Sophie. Póki co bardzo mi się podoba to, że imię naszej córki wywołuje dużo pozytywnych reakcji. Najczęściej rozmówcom się podoba, że to stare, klasyczne imię a nie jedno z tych imion przyrodniczo-botanicznych.
***
Wczoraj miałem dzień walki z transportem miejskim. Zepsuło się metro, przez co musiałem jechać do domu tramwajem, co trwa całe wieki. Ponieważ nie byłem jedynym pasażerem, który wpadł na taki pomysł, tramwaj wyglądał jak konserwa rybna. Droga od wyjścia z domu do wejścia do pracy, która zwykle zabiera mi około 30 minut, zajeła mi dwie godziny. Plusem całej sprawy było to, że tramwaj mija rejony naszego dawnego domu w Riverdale i East China Town. Jest tam taka jedna kantońska restauracja, Ka Ka Lucky Seafood BBQ Restaurant, w której serwują pyszną wieprzowinę na różne grillowane i pieczone sposoby. Od dosyć dawna miałem się tam zamiar wybrać, więc skorzystałem z okazji i kupiłem nam take-out na kolację. Jedzenie mają pyszne a ceny bardzo przystępne, więc jeśli będziecie w okolicy to zdecydowanie polecam. To autentyczna kantońska knajpa, więc klientela jest w większości azjatycka, obsługa o wiele lepiej operuje kantońskim niż angielskim, a ceny są bardzo przystępne. Kupiłem dwa rodzaje wieprzowiny i ryż zapiekany z jajkiem i warzywami. Zjedliśmy dosyć sporoa na kolację, dzisiaj mamy jeszcze oboje na duży lunch, a całość kosztowała $18.
***


Od miesiąca słucham nowej płyty Toma Waitsa, Bad As Me, która dostałem pod choinkę od M. Płyta jest zaraźliwie doskonała.Jeśli ktoś lubi Toma to bardzo bardzo polecam, bo to jedna z jego lepszych i mocniejszych płyt. Oto kilka kawałków:

Face to The Highway, bardzo mi się podoba:


Tytułowa Bad As Me, świetna…




Get Lost…


Chicago…


4 Comments, Comment or Ping

  1. Super! (Tzn: już wiedzą i cieszą się bardzo). Nam też zima dowaliła z grubej rury, w sobotę było -2F, a teraz mamy niebotyczną wichurę.

    January 18th, 2012

  2. No tak, Aneta juz napisala, ze wiedza:)) A teraz mnie zolc zaleje z zazdrosci:)) Ja tez chce zobaczyc Was i Matylde!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    January 18th, 2012

  3. resvaria

    O jak miło, wszyscy się cieszą na spotkanie z nami:)

    Star, spokojnie, do NYC też się kiedyś wybierzemy, mamy tam dosyć sporo zaległych wizyt. Może się wcześniej wybierzecie w nasze strony to się spotkamy.

    January 18th, 2012

  4. Alicja

    Wydaje mi się. że pomimo niuansów w samych statystykach, nadawanie imion jest stosunkowo proste do zanalizowania: zgodnie z modą: nadaje się imiona popularnych gwiazd filmowych, lub postaci przez nich granych. Powiedziałabym, że raczej tych, które kojarzą się pozytywnie, ale pewnie i negatywni bohaterowie/aktorzy mają swoich stronników.
    Para paryskich przyjaciół, obecnie już po pięćdziesiątce, nazwała swoje paryskie dzieci: Audrey (szalenie popularne imię w latach 60 i 70 wiadomo po kim), Robin (Williams) oraz Lauren (Bacall). Dzisiaj może mniej Audreys, ale za to Amelie (grane przez Audrey, a jakże, urodzoną w latach 70-tych).
    Powiedziałabym, że następstwem mody (na przykład za dużo Angelin czy Emm czy Sophie w okolicy, wśród przyjaciół) jest powrót do tradycji, stąd w mojej rodzinie w młodszym pokoleniu są Marysie, Jadwigi, Pawłowie oraz 2 (dwóch) Janów. Czyli Wasze podejście jest tradycyjnym odbiciem się od mody przy uwzględnieniu więcej niż jednej kultury. U nas było dokładnie to samo.

    O nowym Waitsie nie słyszałam, więc chętnie posłucham tutaj.
    Alicja

    January 18th, 2012

Reply to “Nie wywołuj zimy znad Zatoki Hudsona…, varia zimowe”