Monthly Archives: February 2011

Przyjazne do życia Toronto, po raz kolejny

Jak co roku o tej porze, różne agencje publikują swoje raporty na temat jakości życia w różnych miejscach na ziemi. Kanada jak zwykle wypadła całkiem nieźle. National Post wstawił mapkę najbardziej i najmniej przyjaznych do życia miast, opracowaną na podstawie raportów The Economist. Listę miast w których się żyje najlepiej otwiera kanadyjskie Vancouver, Toronto jest na czwartym miejscu. Oto pierwsza… Read more »

Skąd licho przywiało…

Pan Koala w sąsiedzkim torontońskim blogu wstawił listę fraz, po których wstukaniu w Google ludzie trafiają do koalowego bloga. Nieżle się uśmiałem podpatrując jakie hasła kluczowe się pojawiają, zresztą zobaczcie sami. Zabawa mi się spodobała i postanowiłem pogrzebać w statystykach Resvarii. Okazało się, że też zdarzają się ciekawostki. Oto wybrane i przebrane, ale najpierw… Nagroda Specjalna i Pierwsze Miejsce. Myślę,… Read more »

W przerwie bez papierosa… Tindersticks

Piszę właśnie pracę na jurzejsze zajęcia i słucham muzyki. Co jakiś czas trzeba sobie robić przerwy. Gdybym palił to miałbym przerwy na papierosa, ale nie palę, więc niech będzie muzyczna propozycja. Dostałem niedawno w prezencie od M. najnowszą płytę Tindersticks, Falling Down a Mountain. Słucham jej dosyć często i pomyślałem, że może Wam też się spodoba. Jak na Tindersticks jest… Read more »

Dwie panie, dwa głosy i Despicable Me

Oto moje dwa ostatnie “odkrycia” muzyczne, którymi chciałem się podzielić. Pierwsza pani nazywa się Kate Rusby, jest Angielką z Sheffield i śpiewa tradycyjne angielskie i irlandzkie ballady folkowe. Proste ale bardzo ładne. Zupełnie inne podjeście niż inna moja ulubiona śpiewająca pani, Loreena McKennitt. Oto składanka jej ballad: Druga pani nie mam pojęcia jak się nazywa, ale ma świetny głos i… Read more »

مصر

ResVaria   February 7, 2011   1 Comment on مصر

Z dużym zainteresowaniem śledzę to co się dzieje w Egipcie. Po części to skrzywienie zawodowe, bo Egipt przez długi czas był częścią Imperium Osmańskiego, a także centrum Sułtanatu Mameluków. Po części ciekawość pomieszana z niepokojem. Kiedy czytam o tym co się dzieje na ulicach Kairu to mam mieszane uczucia. Z jednej strony Egipt to państwo policyjne, w którym nagminnie łamane… Read more »

Kanadyjskie tabu i maniery

Przy okazji dyskusji w innym miejscu blogosfery przyszło mi na myśl, żeby popełnić notkę o kanadyjskich tabu. A to dlatego, że choć część z nich jest podobna do tabu w Polsce, to jednak istnieją różnice. Różnice na tyle duże, że kiedy się o nich nie wie, można się niepotrzebnie wpakować w mniejsze albo większe tarapaty towarzyskie albo zawodowe. Od razu… Read more »