Monthly Archives: November 2010

Dwa filmy z klonowym liściem w tle

Dzisiaj chciałem Państwu zaproponować dwa obrazy z liściem klonowym w tle. Oba filmy to obyczajowe komedie o dorastaniu, zabawne i refleksyjne jednocześnie. Film pierwszy to New Waterford Girl. Akcja dzieje się w latach siedemdziesiątych w New Waterford, małym górniczym miasteczku na Cape Breton Island w Nowej Szkocji. Moonie Pottie (Liane Balaban) jest nastolatką, której marzy się wielki świat. Niestety w… Read more »

Muzyczne refleksje przy herbacie

Dzisiaj dla odmiany proponuję kilka muzycznych kawałków z Polski. Łączy je to, że nie są na szczytach list przebojów i chyba trudno je usłyszeć w radiu. Za to wszystkie są bardzo przewrotne tekstowo i pokazują kraj i ludzi, których nie znajdzie się za często na stronach błyszczących czasopism. Na początek śląski Hasiok i jego kawałek Adrian, piętnujący hipokryzję i nie… Read more »

Remembrance Day (z poślizgiem)

Wczoraj był Remembrance Day i miałem zamiar wstawić wpis, ale nie zdążyłem, więc nadrabiam dzisiaj. Jak co roku w Kanadzie Remembrance Day to dzień zadumy. Od zeszłego roku na froncie w Afganistanie zginęli kolejni kanadyjscy żołnierze, odchodzą też weterani poprzednich wojen. Niedawno zmarł ostatni kanadyjski żołnierz biorący udział w I Wojnie Światowej, w której Kanada straciła ponad 67 000 żołnierzy…. Read more »

O Konopnickiej inaczej

Czasem zaglądam do Polityki, która przed laty była moją stałą pozycją w tygodniowym programie lektur. Choć to już nie ta sama jakość co kiedyś (subiektywna opinia, z którą absolutnie nie trzeba się zgadzać), często udaje mi się znaleźć ciekawe teksty. Niektóre ciekawe na tyle, że zachęcam innych do przeczytania. Ostatnio “wpadł mi w ekran” tekst Andrzeja Romanowskiego o Marii Konopnickiej…. Read more »