Po dłuższych przemyśleniach i konsultacjach z M. postanowiłem jednak pozostać przy dotychczasowej formule. Będzie więc o wszystkim po trochu, ale postaram się częściej pisać o Kanadzie. W końcu mają to być res varia a nie wikipedia o kanadzie:) Przepraszam za zamieszanie i mam nadzieję, że się nie zniechęciliście. Kiepsko u mnie ostatnio z czasem i nie mam kiedy pisać…
******
Czasem, żeby coś zmienić trzeba zacząć od początku. Pisanie blogów nie jest wyjątkiem od tej zasady. Od jakiegoś czasu zastanawiam się nad kierunkiem i formułą mojej pisaniny i doszedłem do wniosku, że chcę spróbować od nowa i na czysto. Nie będzie do rzecz jasna całkiem nowy twór, bo dalej pozostaje pod tym samym adresem, ale zmieni się tematyka. Zauważyłem, że sporo ostatnio pisalem o przeszłości, tymczasem mieszkamy z M. w kraju, w którym teraźniejszosć i otoczenie bardzo często zaskakują. Warto o tym pisać i dlatego postanowiłem się skupić na opisywaniu kanadyjskiej rzeczywistości, takiej jak ją widzę z mojej subiektywnej perspektywy. Praca i studia nie pozwalają mi na pisanie tak często jak bym chciał, poza tym chcę w końcu założyc bloga po angielsku, który nie będzie miał nic wspólnego z Res Varią. A tutaj będzie o Kanadzie, kraju, który dla setek tysięcy imigrantów, takich jak M. i ja, stał się prawdziwym domem.
Wszystkim którzy czytali starą Res Varię bardzo dziękuję. Nigdy nie myślałem, że przez bloga poznam tylu wspaniałych ludzi. Mam nadzieję, że nowa formuła nie zniechęci Was do czytania.
Cały stary blog przeniosłem do archiwum. Będzie tam sobie siedział i jeśli ktoś ma ochotę wrócić do jakiegoś tekstu albo posłuchać muzyki to zapraszam.
2 Comments, Comment or Ping
Krzysztof,
Bardzo sie ciesze ,ze wrociles do starej formuly
. jak mowila kiedys moja babcia “czasami trzeba zrobic jeden krok do tylu by pojsc dwa do przodu” … tak trzymaj i miej nadal motywacje by pisac. Zapewniam Cie ,ze wiele osob cieszy sie kazdego twojego wpisu na tej stronie ….
March 17th, 2010
wiesz, fajnie, ze wrociles, bo lubie czytac o roznych sprawach, tych mniej lub bardziej osobistych, o Kanadzie tez, ale roznorodnosc jest ciekawa
March 18th, 2010
Reply to “No to startujemy… jeszcze raz”