Varia…


*****
Wiem wiem, następny wpis miał być o monarchii w Kanadzie… Pewnie będzie, ale zaczął się semestr a wraz z nim zajęcia i cała masa rzeczy do zrobienia i oddania na wczoraj. Poza tym nadal zastanawiam się nad formułą bloga. Zobaczymy co z tego wyjdzie, póki co coś, czego jeszcze nie było czyli zachęta do zagrania w grę. Jestem wielkim miłośnikiem gier komputerowych od małego dziecka (mój pierwszy kontakt sam na sam z komputerem miałem chyba w 1984 roku) i przeszedłem niejedną wirtualną krainę. Rzadko pojawiają się gry, które zniewalają mnie od pierwszego spojrzenia, ale właśnie tak się stało z “Machinarium” – logiczną łamigłowką z piękną, ręcznie malowaną grafiką i nastrojową muzyką. Zobaczcie sami, klikajac na obrazek wejdziecie na stronę z darmowym demo, które powinno działać prawie na każdym komputerze. Pełna gra kosztuje $20 i uważam, że warto, zwłaszcza, że poza gra na PC, Maca i Linuxa dostaje się też ścieżkę dźwiękową:)

*****
W ramach nadrabiania zaległości kinowych obejrzeliśmy kilka produkcji. Polecam wszytskie poniżej:

Star Trek (9/10 w mojej subiektywnej skali) czyli sci-fi na całego…

Smart People (6/10) – fajny, ciepły komediodramat

Notes on a Scandal (8/10) – bardzo dobry dramat. Cate Blanchett i Judi Dench w tym samym filmie to mieszanka wybuchowa…

He’s Just Not That Into You (6/10) – całkiem zabawna komedia romantyczna, ot taki miły chick flick.