Kilka dni temu wszystkie kanadyjskie media cieszyły się bardzo z corocznego raportu na temat Human Development Index (Wskaźnik Rozwoju Społecznego) przygotowanego przez ONZ. Raport grupuje kraje według jakości życia, a Kanada zwykle zajmuje czołowe pozycje, więc jest okazja do radości. W tegorocznym raporcie Kanada jest na czwartym miejscu listy. Pierwsza dziesiątka krajów w których według HDI żyje się najlepiej to:
1. Norwegia
2. Australia
3. Islandia
4. Kanada
5. Irlandia
6. Holandia
7. Szwecja
8. Francja
9. Szwajcaria
10. Japonia
Jak łatwo przewidzieć na samym dnie listy są niedemokratyczne kraje nękane od lat wojnami, korupcją i biedą:
178. Mali
179. Republika Środkowoafrykańska
180. Sierra Leone
181. Afganistan
182. Niger (nie mylić z Nigerią, która jest wyżej, na 158 pozycji)
Polska znalazła się na pozycji 41, Czechy na 36, Ukraina aż na 85 a Rosja na 71. Stany Zjednoczone są na trzynastej pozycji, za Luksemburgiem i Finlandią. Niemcy na pozycji 22 a Wielka Brytania na 21.
Choć lista ma swoich krytyków i jak każda statystyka nie do końca odzwierciedla rzeczywistość to jednak jest dobrym wskaźnikiem tego jak żyje się ludziom w danym kraju, jaka jest skala problemów społecznych i czego można oczekiwać decydując się na emigrację. Lista pokazuje też jak wielkie są różnice w poziomie życia (średnim) między sąsiadującymi krajami. Zwłaszcza różnica między Ukrainą i Polską daje do myślenia, choć każdy kto był na Ukrainie wie, że ludzie żyją tam biednie. Nawet Albania, która zwykle uchodzi za jedno z najbiedniejszych miejsc w Europie znalazła się na 70 pozycji, a więc wyżej niż Ukraina.
Pełna lista tutaj.
5 Comments, Comment or Ping
ciekawe ciekawe. szczegolnie ta islandia po kryzysie.
my po naszej wycieczce do norwegii stwierdzilismy, ze jednak nie chcielibysmy tam mieszkac. najbardziej dokuczalby mi brak wielu przypraw i brak roznorodnosci w jedzeniu. troche zenujace, ze cos takiego moze zniechecic do kraju, ale tak jakos wyszlo.
October 6th, 2009
Oczywiście, że może. Mnie na przykład bardzo podoba się atlantycka część Kanady ale nie mógłbym tam mieszkać, bo brakowałoby mi właśnie kuchni etnicznych, przypraw i składników. Uwielbiam chowder i ryby ale ileż można…
Islandia pomimo kryzysu jest jednak krajem zamożnym a do tego socjaldemokracja tam większa niż w Kanadzie, więc się nie dziwię. Poza tym dzięki gejzerom mają praktycznie nieograniczone zasoby taniej energii do ogrzewania domów a to duży problem w każdym zimnym klimacie. Kiedy się czyta o “ubóstwie energetycznym” w Anglii gdzie staruszki zamarzają z zimna, bo nie stać ich z emerytury na ogrzanie domów to włos się jeży.
PS. Kanada traci bardzo wiele “punktów” przez problemy społeczne aborygenów. Niestety Inuici (Eskimosi) i Indianie w rezerwatach żyją często w bardzo trudnych warunkach. Sprawa nie jest prosta, bo ich sytuacja z powodu poprawności politycznej i eksperymentów w przeszłości (przymusowe szkoły z internatem i oddzielanie od rodziców) jest trudna do rozwiązania w prosty sposób. Pozostałe kraje nie mają tego typu problemów. Australia ma, ale z powodu klimatu tamtejsi Aborygeni nie zamarzają zimą i nie wpadają w samobójcze depresje jak mieszkańcy kanadyjskiej północy. Poza tym w Australii autochtonów jest mniej (2,6% populacji, ponad 500 000 osób) niż w w Kanadzie (3,75% populacji, ponad 1 100 000 osób). W ogóle cała kandyjska północ to wielkie wyzwanie dla rządu, socjologów i wszystkich mieszkańców. Nunavut ma powierzchnię ponad 2 milionów km2, a więc więcej niż Meksyk i tylko 31 000 mieszkańców! A po za Nunavutem są jeszcze przecież pozostałe północne terytoria…
October 6th, 2009
Dokładnie taki sam komentarz dotyczący Islandii cisnął mi się na usta – jak to, taki kryzys, a nadal tak wysoko na tej liście? Ale ogólnie rzecz biorąc pierwsza dziesiątka raczej bez niespodzianek.
October 7th, 2009
Irlandia również jest w recesji, a życie ludzi pracujacych nie pogorszylo sie. Ceny np w tesco spadły w zwiazku z kryzysem. Gorzej mają ci, ktorzy stracili prace, no albo maja po 5-6 dzieci, bo tu to jest “w modzie” miec tak duzo dzieci…W Kanadzie też sa modne rodziny wielodzietne??Pytam tak z ciekawości:)
October 16th, 2009
U nas ceny wynajmu mieszkan leca na leb na szyje. ceny w sklepach w sumie tez spadaja a w najgorszym wypadku nie rosna, problem jest jednak taki, ze o ile w 2007 roku moznabylo dowoli przegladac w ofertach pracy i stawiac wymagania pracodawcom(kolega np-inzynier w ciagu 3 tygodni dostal dwie propozycje pracy), o tyle teraz jest ciezej i trzeba sie nieraz godzic na to co jest
October 20th, 2009
Reply to “Jakość życia – HDI 2009”