Wakacyjny rytm – nocne piwo w parku


Od kilku dni mamy w Toronto falę upałów. Było tak gorąco, że nawet odpaliliśmy w końcu klimatyzację, bo nasz pies zaczął pojękiwać, pomrukiwać i zipał jak lokomotywa z wiersza pana Tuwima. Zrobiłem osiem litrów domowego piwa, ale jeszcze nie jest gotowe, więc póki co gasiliśmy pragnienie produkcją sklepową, ostatnio bardzo dobrym piwem z torontońskiego mikrobrowaru, Steam Whistle.

steam

Żeby się trochę ochłodzić i poruszać pojechaliśmy wczoraj w nocy do parku Riverdale, obok którego kiedyś mieszkaliśmy. Park jest położony w dolinie Donu, przez co jest tam zawsze chłodniej, bo od rzeki przywiewa zimniejsze powietrze. To jedno z najlepszych miejsc do nocnej obserwacji torontońskich wieżowców. Łaziliśmy więc po parku, prawie pustym o tej porze, chłodząc się rzeczną bryzą a obok nas dreptał nasz niezwykle zadowolony pies. Przed wyjściem z domu schowałem do plecaka dwie zielone butelki zimnego Steam Whistle więc ku uciesze M. (i swojej) zrobilśmy sobie spacer z piwem w dłoni, jak za dawnych czasów na Śląsku, kiedy to mój przyjaciel R. i ja braliśmy nasze dwa psy i szli z piwem w plecaku na długie spacery w stronę chałd, lasu, opuszczonej stacji kolejowej albo kopalni. Ot długie nocne eskapady… Kiedy ma się u boku dużego psa (albo dwa) można spokojnie i bez zakłóceń poznawać miasto nocą. A takie spacery sprzyjają rozmowom i refleksjom o sprawach, na które rytm codziennego dnia często nie pozwala. Można wtedy pobyć z sobą na spokojnie i bez pośpiechu porozmawiać o tym co dla nas ważne. Oczywiście zawsze pozostaje niedosyt, ale przed nami jeszcze długa jesień…
———–
Z takimi nocnymi eskapadami i niekończącymi się rozmowami kojarzą mi się bardzo piosenki Martyny Jakubowicz, zwłaszcza jej dwupłytowy koncert. W sieci nie ma zbyt wielu kawałków, ale znalazłem jedną piosenkę, którą bardzo lubię i która jak mi się wydaje nadaje się świetnie jako ilustracja muzyczna. Znacie? Lubicie?


6 Comments, Comment or Ping

  1. W Kanadzie mozna spacerowac z piwem w reku bez papierowej torebki? To mi sie podoba.

    August 19th, 2009

  2. kw

    Teoretycznie, przynajmniej w Ontario, nie można. Ale tak naprawdę, to policja nie za bardzo się do tego przyczepia, chyba, że ma się “podejrzany” wygląd albo siedzi w widocznym miejscu. Podobnie zresztą ma się sprawa z trawą, która jest teoretycznie nielegalna, ale w Toronto ludzie kopcą na ulicy i nikt się nie czepia. Ogólnie to wydaje mi się, że jest o wiele bardziej liberalnie niż w Stanach. Kiedy wybieraliśmy się na wakacje do Stanów to wpadłem w szok, kiedy wyczytałem, że w Pensylwanii obowiązuje zakaz picia piwa na kempingach w parkach stanowych! Zupełnie tego nie rozumiem. Nie wiem jak jest w Illinois, w NY wolno, więc w Adirondacks delektowaliśmy się doskonałym Samuelem Adamsem.

    August 19th, 2009

  3. Nie wiedziałam, że umiesz warzyć własne piwo. Ile czasu to zajmuje?

    August 19th, 2009

  4. Czyli w sumie tak jak tutaj, a jednak inaczej i swobodniej. A piersi w tv pokazuja ;) ?

    August 19th, 2009

  5. kw

    Nie oglądam telewizji więc nie wiem:)

    August 20th, 2009

  6. kw

    Aneta, hm, dopiero próbuję, to druga partia. Pierwsza, zeszłoroczna wyszła bardzo dobrze. Samo przygotowanie nie zajmuje wcale dużo czasu, może jakąś godzinę. Potem trzeba czekać koło tygodnia, potem jakieś pół godziny na przelewanie do butelek i potem znowu czekać aż “dojdzie”. Ale warto, bo jest bardzo smaczne. Niestety u Was jest o wiele większy wybór akcesoriów do warzenia piwa. Kupiłem sobie cały zestaw i zapas chmielu w okolicach Syracuse w zeszłym roku. Teraz zgubiłem gdzieś booster i za cholerę nie mogę znaleźć sklepu w Kanadzie, który by to miał. Chyba zamówię na Twój adres i kiedyś jesienią odbiorę:) Co Ty na to?
    W ogóle lubię się bawić drożdżami. Piekę często chleby (na zakwasie i bez), czasem kołacze i przymierzam się do zrobienia wina.
    Ostatnio upiekłem bułki z rodzynkami i rozmarynem. Mam zamiar zrobić znowu a wtedy wstawię jakieś fotki i wrzucę przepis, bo bardzo smaczne.

    August 20th, 2009

Reply to “Wakacyjny rytm – nocne piwo w parku”