Monthly Archives: August 2008

Znalezione w sieci – “Nawet gołębie idą do nieba” i “Foutaises”

Szukałem w przepastnych zasobach YouTube krótkiego filmu J.P. Jeunet‘a, który odkąd wiele lat temu zobaczyłem Delikatesy i Miasto zaginionych dzieci pozostaje jednym z moich najulubieńszych reżyserów. (Tak tak, jestem też wiernym fanem Amelii i Bardzo długich zaręczyn…) Szukałem filmu, który nakręcił przed Delikatesami, i który w oryginale nazywa się Foutaises, a po angielsku Things I Like, Things I Don’t Like…. Read more »

Warto zobaczyć – “Mongoł”

Wybraliśmy się w końcu do kina na “Mongoła”. Dobrze, że zdążyliśmy, bo film wszedł na ekrany dwa miesiące temu i pewnie niebawem skończą go pokazywać. http://www.youtube.com/watch?v=SBNqY5pBU-4 Film jest doskonały i już po kilku minutach wiedziałem, że będziemy chcieli mieć swoją własną kopię na DVD. Reżyser zadbał o szczegóły i starał się, jak mi się wydaje, dosyć wiernie oddać realia życia… Read more »

“Murzynek Bambo…” czyli polska wizja świata

Dawno temu na początku każdego tygodnia z niecierpliwością czekałem aż ukaże się nowy numer mojego ulubionego tygodnika. Potem nadeszły zmiany, ja się zmieniłem, zacząłem czytać inne rzeczy i cotygodniowy romans z Polityką się zakończył. Teraz czytuję ten ongiś najlepszy polski tygodnik mniej więcej raz na kwartał i to z rosnącym niesmakiem. Z jednej strony coraz więcej artykułów to pisane na… Read more »

Tytuł szlachecki dla pingwina

Słuchałem sobie wiadomości BBC i wśród wielu ponurych wieści z Rosji, Gruzji i tak dalej znalazła się nuta pozytywna. Oto w zoo w Edynburgu odbyła się niezwykła, choć jak się okazuje regularna, ceremonia, której głównym bohaterem był pingwin. Wszystko zaczęło się w 1972 roku kiedy to Norweska Gwardia Królewska przyjęła w poczet honorowych członków mieszkającego w szkockim zoo pingwina Nilsa… Read more »

Dziś gra dla Państwa… Gogol Bordello

[xspf]_start(‘taranta’)[/xspf] Zupełnie przypadkiem natrafiłem na kapelę o dźwięcznej nazwie Gogol Bordello. Po pierwszym przesłuchaniu wiedziałem, że znalazłem coś, czego będę słuchał przez jakiś czas na okrągło… Gogol Bordello to punkowo-rockowo-cygańsko-kabaretowo-eklektyczna kapela z Nowego Jorku, założona przez emigrantów z Europy Wschodniej. Na czele projektu stoi Eugene Hütz (na zdjęciu powyżej), o którym więcej możecie przeczytać w Wikipedii. Sama muzyka jest tak… Read more »

“W Rosji ciągle wojna trwa”

Dawno temu polecałem na łamach (czy tak się mówi o blogu?) ResVarii dwa różne wykonania jednej z moich ulubionych piosenek Kurta Weilla, Balladę o kobiecie żołnierza. To właśnie z niej pochodzą słowa o tym, że w Rosji ciągle trwa wojna. Piosenka Weilla przypomniała mi się kiedy przeczytałem wiadomości o tym, że Rosja wkroczyła do Gruzji. Zastanawiałem się dzisiaj nad tym… Read more »