
Czasem wpadam na jakąś ciekawą muzykę przez przypadek i tak właśnie było tym razem. Znalazłem płytę zupełnie mi nieznanego człowieka z Denver, który nazywa się Munly i się zakochałem w jego muzyce od pierwszego utworu. Czekałem kilka miesięcy, żeby się upewnić, że płyta mi się nie znudziła ale jest wręcz odwrotnie, po każdym przesłuchaniu coraz więcej w niej odkrywam smakowitości.

(Munly, picture by Gary Isaacs)
Munly i jego zespół, czyli Munly & the Lee Lewis Harlots uprawiają gatunek, który określa się jako alt-country. Tym, którzy w tym momencie pomyśleli, że zwariowałem i zacząłem słuchać kowbojskich zawodzeń przy akompaniamencie gitary hawajskiej od razu mówię, że to co robią Munly z kompanią brzmi zupełnie inaczej. Dołączyłem powyżej kilka piosenek a jeśli komuś się spodoba to dodam następne. Poza alt-country w muzyce Munly’ego jest też sporo folka i gotyku, a wszystko to w doskonałej aranżacji.
Tym, co sprawiło, że płyta mnie zafascynowała, poza mroczną muzyką, są teksty. Munly pisze bardzo ciężkie, złowieszcze i długie kawałki gdzieś na pograniczu Cohena, Cave’a i Waitsa. Nie są to rzeczy łatwe w odbiorze, zwłaszcza, że sporo w nich dwuznaczności, metafor i slangu.
Jestem bardzo ciekaw co sądzicie o tej muzyce. Jak dla mnie jest to jeden z najlepszych albumów jaki słyszałem od kilku lat. Gdyby ktoś chciał sobie legalnie i tanio nabyć całą płytę (warto!) to może to zrobić w Emusic.
Tags: alt-country · alternatywna · folk · gotyk · muzyka3 Comments
3 responses so far ↓
Najpierw muzyka turecka, później Waits, a teraz TO … Jakże smutne musi być życie Człowieka, który słucha czegoś takiego … w ramach relaksu, jakież straszne obrazy generuje Jego chory umysł - w transie. Panie pomóż Mu odnaleźć radość w Muzyce - Erato pochyl się nad Jego losem.
R., hm, całkiem lubię te obrazy, które generuje mój umysł pod wpływem muzyki, której słucham. De gustibus…
Podpowiadam, że na rozbudzenie puszczam sobie Rammsteina albo Skunk Anansie:)
country nie lubiłam właściwie nigdy i nie znam się na tej muzyce wcale, ale tu jakby energii dodano do niej i słucha się tego z zapartym tchem