Monthly Archives: June 2008

W parku grasuje truciciel

No i mamy w Toronto psychopat(k)ę… Wszystko zaczęło się kilka dni temu kiedy po spacerze w słynnym torontońskim High Parku w podejrzany sposób zachorowało kilka psów. Ich stan zaczął się nagle pogarszać i trzeba było kilka z nich uśpić, bo jak się okazało przestały im pracować nerki. No i się zaczeło… High Park jest największym parkiem w Toronto. Położony jest… Read more »

Rembetiko Alaturka*

[xspf]_start(‘akdeniz’)[/xspf] Dzisiaj proponuję bardzo dobrą płytę jednego z moich ulubionych tureckich zespołów czyli Yeni Türkü. Płyta nazywa się Akdeniz Akdeniz i nawiązuje do bogatych osmańskich tradycji morskich. W czasach świetności Imperium Osmańskiego sułtańska flota była aktywna od Morza Czarnego aż po Morze Czerwone i Ocean Indyjski. Co prawda osmańskie wpływy zmniejszyły się wraz z końcem imperium, ale nawet to co… Read more »

Drapieżny Lem

ResVaria   June 20, 2008   2 Comments on Drapieżny Lem

Kończę czytać Rasę drapieżców: teksty ostatnie, czyli zbiór felietonów Lema wydanych już po jego śmierci. Przymierzałem się do tej lektury kilka razy, bo choć czyta się bardzo dobrze i szybko, co jakiś czas odkładałem książkę na półke, żeby przetrawić to Lemowe epitafium. Pożegnanie to szczególne, bo mający świadomość własnego przemijania pisarz z jednej strony co rusz wraca do swojego dzieciństwa,… Read more »

Munly & The Lee Lewis Harlots

[xspf]_start(‘Munly’)[/xspf] Czasem wpadam na jakąś ciekawą muzykę przez przypadek i tak właśnie było tym razem. Znalazłem płytę zupełnie mi nieznanego człowieka z Denver, który nazywa się Munly i się zakochałem w jego muzyce od pierwszego utworu. Czekałem kilka miesięcy, żeby się upewnić, że płyta mi się nie znudziła ale jest wręcz odwrotnie, po każdym przesłuchaniu coraz więcej w niej odkrywam… Read more »

Narodowa psychoza o poranku

Ostatnio dosyć rzadko zaglądam na strony polskich gazet, trochę dlatego, że w polityce zrobiło się jakby normalniej a trochę z powodu wyobcowania. Nie da się bowiem ukryć, że po ośmiu latach spędzonych poza Polską tamtejsza rzeczywistość jest dla mnie coraz bardziej niezrozumiała. Mimo to od czasu do czasu staram się zerkać na jakieś wiadomości znad Wisły, żeby nie wpaść w… Read more »