
Ogłaszam wszem i wobec, że jeden z moich najulubieńszych artystów czyli Tom Waits wyrusza w trasę koncertową!!! Już można kupować bilety… Tom ma w planach dwa koncerty w Pradze (21, 22 lipca), dwa w Paryżu (24, 25 lipca) i jeszcze kilka w innych miastach Europy. Gorąco polecam, bo to niepowtarzalna okazja… Tom niestety omija tym razem nie tylko Toronto ale także sąsiednie stany północne (będzie za to na południu). Mam ogromną nadzieję, że może jesienią dotrze na północ…
Póki co pozostają mi piosenki. Proponuję więc trzy kawałki z repertuaru szalonego Toma. Na początek jeden z moich ulubionych utworów czyli ‘Polka cmentarna’ (’Cemetery Polka’) z albumu Rain Dogs, z bardzo przewrotną oprawą wizualną:
Druga piosenka to ‘Yesterday is Here’ z doskonałego albumu Frank’s Wild Years:
A na koniec, żeby było przekrojowo, jeden z późniejszych kawałków Toma, ‘Hold on’ z trudnego choć bardzo dobrego albumu Mule Variations. Miłego słuchania:
P.S. A tutaj jeden z najzabawniejszych utworów Toma, bardzo jazzowy ‘Step Right Up’ z płyty Small Change z 1977 roku. Cały kawałek jest o wszlekiej maści obniżkach, promocjach, okazjach, wyprzedażach i tak dalej… Wprawia mnie zawsze w doskonały nastrój.
Tags: koncerty · muzyka · Tom Waits4 Comments
4 responses so far ↓
Trafiłam tu właśnie w poszukiwaniu informacji o biletach…Cóż, Praga daleko (cała Polska do przejechania i trochę Czech), ale nie liczę, że pojawi się jeszcze w Wawie, przynajmniej nie w ciągu kolejnych pięciu lat, więc będę lecieć z wywieszonym językiem.
Moje kawałki to te z Bone Machine - niepowtarzalne.
Wytrwałości, do Ciebie też przyjedzie
Jestem wytrwały… Czekam aż postanowi się wybrać przynajmniej gdzieś bliżej: Nowy Jork, Michigan, Montreal albo nawet Chicago są już w zasięgu dojazdu albo dolotu.
Do Bone Machine chyba jeszcze nie dojrzałem:)
tak, Polka w tej oprawie rewelacyjna :-))))
Na przełomie lat 80 i 90 mieszkałem w Toronto i w Roku 1987 byłem na koncercie Toma Waitsa w Mosey Hall chyba tak sie pisze , promował płyte
” Frankie’s Wild Years” super koncert ,Teraz mieszkam Polsce i mieszkam blisko Czeskiej granicy -2 godziny jazdy autem do Pragi. Tak Ze mam szczeście i na pewno pojade na ra i pozdrowko