Res Varia

Całkowicie subiektywne opinie o świecie, filmie, muzyce, emigracji, jedzeniu i Kanadzie…

Res Varia header image 2

Niewiarygodne, a jednak…

March 3rd, 2008 by kw

visa

Pewnie prawie wszyscy już wiedzą, słyszeli i tak dalej, ale dla tych, którzy jeszcze jakimś cudem nie słyszeli mam dwie wiadomości, dobrą i złą. Zacznę od dobrej… Otóż 1 marca rząd Kanady zniósł obowiązek wizowy dla Polaków, Litwinów, Słowaków i Węgrów. Czechom, Estończykom i Słoweńcom wizy zniesiono wcześniej. Innymi słowy mieszkańcy ‘nowych krajów Unii’, jak zwykle określa się byłe demoludy, w końcu mogą przyjechać pooglądać klonowe liście bez wcześniej zamówionej (i słono opłaconej) randki z urzędnikiem imigracyjnym w Warszawie. I bardzo dobrze, czas najwyższy.

A teraz wiadomość zła. Pamiętacie jak w latach dziewiędziesiątych zniesiono Polakom wizy do Wielkiej Brytanii? Okazało się, że pomimo tego, że wiz nie było trzeba, służby emigracyjne Zjednoczonego Królestwa zawaracały całe autobusy polskich turystów na granicy. Obawiam się, że w tym przypadku też niestety tak będzie i wielu niedoszłych odwiedzających nie przejdzie przez kontrolę graniczną. Nie chcę krakać, ale na pierwszy ogień pewnikiem pójdą ci, którym odmówiono kanadyjskiej wizy. A to dlatego, że Immigration Canada ma bardzo obszerną bazę danych w której urzędnicy na granicy mogą zobaczyć czy ktoś ma jakieś ‘zapiski’ przy swoim nazwisku. Tak więc jeśli komuś odmówiono kiedyś wizy to informacja o tym znajduje się w owej bazie danych i na granicy ktoś taki od razu wzbudzi zainteresowanie oficerów imigracyjnych. Druga grupa to ludzie którzy mają na koncie jakieś wykroczenia albo przestępstwa. W ostatnich latach komputeryzacja i tutaj bardzo daje się we znaki a po wejściu Polski do Schengen na pewno polskie rejestry też staną się coraz bardziej dostępne dla obcych służb granicznych. Jest to o tyle ważne, że zgodnie z prawem do Kanady bardzo trudno jest wjechać kiedy ma się na koncie jakiś, choćby nawet bardzo stary, konflikt z prawem. Nie dotyczy to bynajmniej tylko Polaków, ale wszystkich, także obywateli USA. W ostatnich czasach kanadyjskie służbe imigracyjne rutynowo sprawdzają chętnych do wjazdu do Kanady właśnie pod kątem przeszłości kryminalnej. Bardzo często okazuje się, że na przykład ktoś kto dwadzieścia lat temu został skazany za palenie marichuany nie zostanie do Kanady wpuszczony. Tak więc zobaczymy jak to będzie z bezwizowym wjazdem Polaków. Życzę wszystkim powodzenia i do zobaczenia:)

Tags:   · · · · 3 Comments

Leave A Comment

3 responses so far ↓

  • 1 makowski Mar 3, 2008 at 9:06 am

    no, żesz!
    awszystkopanieprzezteSputniki…
    blame canada!

  • 2 swert Mar 5, 2008 at 9:26 am

    E tam no co z Toba, zamiast sie cieszyc, to szukasz dziury w calym. Ja tam swoje zdanie na temat Immigration CANADA mam i nie bede sie nim dzielic, poniewaz malo przyjemne jest. Chyba dobrze, ze w miedzyczasie zmienilam nazwisko, w zwiazku z tym nic tam nie beda miec jak bede do Was jechac w odwiedziny za jakies 50 lat., hahahaahhahahaha

  • 3 joe Mar 13, 2008 at 4:14 am

    przytomnie móisz, tylko ci, którzy mogliby z tego skorzystać i tak Cię nie czytają ;-)